|
Każdy człowiek w pewnym momencie swojego życia zaczyna zastanawiać się nad tym, co pożytecznego zrobił w swoim życiu, co po sobie zostawi potomnym jak już umrze i nie będzie go wśród żywych ?
Czy zakopią mnie i wkrótce o mnie zapomną ?
A dlaczego, niby, mieli by pamiętać ?
Co takiego zrobiłem aby o mnie pamiętali, jakie znaczenie miało moje życie dla moich bliskich i dalszych ludzi, co im po sobie zostawiłem ?
Ja osobiście do moich największych osiągnięć zaliczam to, że zrozumiałem jak ogromnie fantastycznym i tajemniczym jest zjawisko i siła grawitacji, jakie ogromne możliwości i perspektywy dla ludzkiego gatunku otwiera opanowanie praktyczne tego fenomenu natury.
Dalsze moje działania są już logicznym wynikiem tego olśnienia.
Napisałem książkę pt. Noemi i latające dyski , która jest beletrystycznym wprowadzeniem w tematykę grawitacji. Zorganizowałem i próbuję upowszechnić Stowarzyszenie Wyższej Użyteczności "GRAWITACJA".
Ma ono na celu zgrupowanie światłych ludzi interesujących się tą tematyką, wydawanie w dalszej perspektywie własnego pisma pt. GRAWITACJA ,
fundowanie młodym zdolnym ludziom zainteresowanym tematyką grawitacji- stypendiów na najlepszych uczelniach świata, zorganizowanie własnych Laboratoriów i Zakładów Doświadczalnych budujących pojazdy napędzane silnikami grawitacyjnymi własnej konstrukcji.
Jak widać z powyższego zamierzenia są ambitne oraz wymagające ogromnych nakładów finansowych. Być może , że działania te w czasie rozłożą się z konieczności na kilka pokoleń - ale prowadzone być muszą bo celem jest otarcie ludziom Sezamu z niewyobrażalnie wielkimi skarbami.
Opłaci się to tysiąckrotnie!!!
Pisałem już o tych sprawach w innych artykułach ale powtórzę to, co najważniejsze.
Opanowanie teoretyczne i praktyczne pól grawitacyjnych otworzy ludziom drogę nieomal do innej rzeczywistości, do innego bez przesady świata. W świecie tym bowiem- w rzeczywistości tworzonej przez sztuczne pola grawitacyjne rządzą inne prawa fizyczne. Ciała materialne tracą masę i bezwładność, czas, droga i prędkość nabierają innego sensu. Przestaje obowiązywać fatalna einsteinowska bariera prędkości światła.
Silne sztuczne pola grawitacyjne umożliwią przenoszenie się w przestrzeni do najdalszych zakątków Wszechświata. Nie jesteśmy w stanie przewidzieć i wyobrazić sobie wszelkich skutków działania sztucznych sterowanych pól grawitacyjnych, ale z tego co dotychczas już wiemy prawdopodobnie możliwe jest uzyskiwanie niewidzialności, przenikanie przez ściany i przedmioty materialne, cofanie się w czasie i przenoszenie się w przyszłość oraz dokonywanie lewitacji ludzi i przedmiotów.
Najważniejszą rzeczą będzie jednak chyba możliwość kontaktu z innymi, rozwi-
niętymi cywilizacjami w Kosmosie.
Rzeczywistość może być bardziej fantastyczna niż w powieściach futurystycznych i bardziej cudowna niż w seansach magii !
To wszystko może być dostępne dla nas lub naszych wnuków, ale musimy najpierw otworzyć drzwi do tego zaklętego Sezamu.
Kluczem jest grawitacja !
Po to staram się zgrupować ludzi, zainteresować ich problemem grawitacji.
Szczególnie dotyczy to ludzi, którzy mają coś do powiedzenia w tych sprawach,
którzy dysponują potencjałem intelektualnym, decyzyjnym i materialnym.
Ludzi, którzy chcą aby coś po nich pozostało !
Po to piszę to memorandum !
Zdaję sobie sprawę, że problemem grawitacji zajmują się najbardziej światłe umysły oraz chyba wszystkie armie naszego świata. Że sprawy są daleko zaawansowane- być może armie dysponują już całymi flotami statków grawitacyjnych. Że większość statków Obcych napędzana jest silnikami grawitacyjnymi !
Ale od żadnej z tych stron nie spodziewajmy się udostępnienia tych technologii !
Sami musimy do tego dojść. Czeka na to umęczona, skażona spalinami, zatruta Ziemia i systematycznie zatruwani coraz bardziej LUDZIE !
I piszę również ten artykuł po to, by został w ludzkiej pamięci ślad, że próbowaliśmy zrobić coś pożytecznego.
inż. Andrzej J. Kraśnicki
|