|
Po
kolejnym już liście w sprawie Wielkanocnego tsunami, jakiego
spodziewa się Pan Pająk, zdecydowałem się również wziąć udział w
dyskusji na ten temat.
Na
samym początku chciałbym przyłączyć się do opinii Pana Kazimierza
Bzowskiego, i tak jak on, nie uważam, aby wszyscy Ufonauci czyhali na
nasze życie, bo wielu z nich nas ochrania, a poza tym to powinniśmy
się zająć przede wszystkim znalezieniem sposobu na nawiązanie z nimi
łączności i odkryciem sposobu poruszania się w kosmosie z prędkością
większą od prędkości światłą.
Powracając do tematu
tsunami to, chociaż zapowiadane są od stuleci dramatyczne
kataklizmy, to nikt nie jest w stanie określić daty tych tragicznych
wydarzeń. Dlaczego?
Bo to nie daty
wyznaczają zdarzenia, tylko zdarzenia wyznaczają daty. Za bardzo
chcemy sobie życie uprościć, chcielibyśmy wszystko podporządkować
naszemu gregoriańskiemu kalendarzowi.
Co do samych przemian
jakie mają nastąpić na ziemi, to przepowiedni na ten temat jest
wiele, dawniejszych jak Sybilli, Nostradamusa, Caycego a nawet w
Biblii: „… i będzie głód, mór, a miejscami trzęsienia
ziemi. Ale to dopiero początek boleści”.(Mat. 24;7)
A także współczesnych,
w których Matka Boska przepowiada katastroficzne zdarzenia przez
dzieci w Fatimie, Madjugorie, Garabandal i in.
Z racji faktu, że
oprócz mego zafascynowania sprawami UFO jestem również
przedstawicielem stowarzyszenia Edgara Caycego, chciałbym w paru
zdaniach przybliżyć wam jego postać i zapowiedziane przez niego
wydarzenia.
Edgar Cayce
(1877-1945)(czyt. Kejsi) urodził się w Ameryce, Po dwudziestym roku
życia potrafił sam wprowadzać się w stan pewnego rodzaju transu i
wówczas odpowiadał na pytania na każdy temat. Przez pierwsze
dwadzieścia lat zajmował się tylko leczeniem i robił to fenomenalnie.
Leczył skutecznie choroby, o których nawet lekarze nie słyszeli,
podając w transie sposób i nazwy leków, których normalnie nie znał.
Kiedy zorientowano się, że może również opowiadać o zdarzeniach z
przeszłości zadawano mu pytania o starożytny Rzym, Egipt, Atlantydę,
nawet początki istnienia człowieka na ziemi. Wiarygodność jego
przekazów była sprawdzana i potwierdziła się wiele razy. Pozostawił
po sobie ponad 14 tysięcy spisanych przekazów, które są od lat
studiowane przez naukowców wielu dziedzin, a przede wszystkim
medycyny, historii ziemi, biblistów, psychologów i teozofów.
Cayce mówił o
wcześniejszych wielokrotnych zmianach biegunów Ziemi, co zresztą
potwierdzone zostało już naukowo. Jak powiedział, nagłe przesunięcie
się biegunów 50 780 lat temu spowodowało gwałtowną zmianę temperatury
i zamarznięcie olbrzymich zwierząt. Potwierdzeniem tego faktu było
późniejsze odnajdywanie na Syberii zamrożonych w lodzie mamutów,
które w treści żołądka miały świeżą trawę.
Zapowiedź
przez Caycego kolejnych tego typu zmian na Ziemi brzmi
katastroficznie. Pojawią się nowe lądy na Atlantyku i na Pacyfiku,
część zachodniej Europy zostanie zalana morzem, część lądu Japonii
wsunie się do oceanu, Ameryka zostanie zniszczona zarówno na
wschodzie jak i na zachodzie, wody Wielkich Jezior przeleją się do
Zatoki Meksykańskiej, będą trzęsienia Ziemi i wybuchy wulkanów,
przesuną się bieguny.
Pytanie,
kiedy to nastąpi? Cayce stwierdził, że to już następuje. Zaczęło się
od zmian klimatycznych, obrotu jądra wewnątrz Ziemi, przesuwania się
pola magnetycznego i przesuwania się osi Ziemi, co zresztą
potwierdzają obserwacje naukowe. W ciągu ostatnich 30 lat lodowce w
Peru skurczyły się o ¼ tylko z powodu wzrostu temperatury.
Naukowcy przewidują, że do końca tego wieku średnia temperatura Ziemi
wrośnie od 1,4 do 5,8 º C. Taki wzrost temperatury musi
spowodować wręcz katastroficzne w skutkach zmiany w życiu
biologicznym planety.
Jeśli
chodzi o dokładną datę to jest ona trudna do określenia zważywszy, że
tego rodzaju kataklizmy zdarzają się co kilkadziesiąt tysięcy lat.
Cayce powiedział, że może się to zacząć około 2000 do 2001. Zmiany
na Ziemi już są zauważalne, szczególnie wzmogła się ilość trzęsień
Ziemi. Geolodzy uważają za przełomowy rok 1914. Po tym roku
stwierdzono znaczny wzrost wstrząsów. Jeżeli od roku 856 do 1914
czyli w okresie ponad 1050 lat zdarzyły się zaledwie 24 trzęsienia
ziemi, w których zginęło 1973000 ludzi, to od 1915 do 1978 w ciągu
zaledwie 63 lat było już 43 wielkich trzęsień ziemi i śmierć poniosło
około 1600000 ludzi. Obecnie uczeni szacują, że na świecie rocznie
ma miejsce około miliona wstrząsów, z czego 15 do 25 silnych. Cayce
dał pewną przestrogę z której Amerykanie mogą skorzystać. Powiedział
bowiem, że kiedy jednocześnie wybuchną dwa wulkany Etna i Pele
wówczas mieszkańcy Kalifornii będą mieli tylko 90 dni na to, aby
opuścić zagrożony teren.
Cayce
przepowiedział jeszcze wiele innych zdarzeń m.in. początek i koniec
II Wojny Światowej, śmierć prezydenta Johna Kenediego.
Jeżeli
kogoś przy tej okazji zainteresowała osoba Edgara Caycego to polecam
strony
www.edgarcayce.hg.pl
i www.edgarcayce.org
Pozdrawiam
Jerzy
Łatak
|